Czy warto uczyć czytać dzieci w wieku przedszkolnym?

Zanim dziecko rozpocznie naukę szkolną i potraktuje czytanie jako obowiązek, któremu często towarzyszą negatywne emocje, rodzic ma szansę poprzez zabawę wprowadzić malucha w świat słowa pisanego, dzieląc się z nim wiedzą i miłością do książek. Nauka czytania wraz z ćwiczeniami ogólnorozwojowymi rozwija funkcje poznawcze i pozwala dziecku na samodzielne zdobywanie wiedzy o świecie, stanowi więc solidny fundament, na którym opiera się cała przyszła edukacja.

Wczesna nauka czytania:

  • rozwija intelekt dziecka i umiejętność koncentracji,
  • stymuluje lewą półkulę mózgu,
  • zwiększa zasób słownictwa,
  • pomaga w osiąganiu sukcesów szkolnych,
  • ułatwia uczenie się reguł, także społecznych,
  • pozwala na rozwijanie pozytywnego obrazu własnej osoby.

Jakie są przyczyny trudności w opanowaniu czytania?

We współczesnej kulturze dominuje stymulacja obrazami, wpływająca na rozwój przede wszystkim prawej półkuli mózgu. Z tej przyczyny młodzi uczniowie coraz częściej przejawiają trudności w - angażującym lewą półkulę mózgu - przetwarzaniu sekwencyjnym, jakim jest również czytanie. Ponadto problemy z opanowaniem czytania mogą wynikać ze skrzyżowanej lateralizacji, nadpobudliwości, zagrożenia dysleksją czy też zaburzeń ogólnorozwojowych, np. trudności z analizą i syntezą wzrokową

Dlaczego metoda sylabowa?

Metoda Symultaniczno-Sekwencyjna prof. Jagody Cieszyńskiej oparta jest na wynikach najnowszych badań neuropsychologicznych. W formie zabawy wprowadza dziecko w świat słowa pisanego, a także pozwala na skuteczną naukę dzieci niesłyszących, zagrożonych dysleksją, dzieci z zaburzeniami komunikacji językowej oraz z obniżoną sprawnością intelektualną.

Zalety metody sylabowej:

  • opiera się na zasadzie uczenia się poprzez samodzielne działanie dziecka;
  • uwzględnia etapy rozwoju mowy dziecka oraz jego możliwości percepcyjne;
  • wyklucza podawanie dziecku nazw liter, utrudniających naukę czytania (kilkulatek nie jest w stanie dokonać syntezy nazw jot-a-jot-ka-o tak, aby wyszło "jajko");
  • nie posługuje się głoskowaniem, które również sprawia dzieciom kłopot, ze względu na pojawiający się element wokaliczny (gdy przegłoskujemy wyraz "dom" wyjdzie nam: dyomy);
  • pozwala na odczytywanie prostych wyrazów już po kilku lekcjach, wzbudzając pozytywną motywację;
  • ułatwia płynne czytanie ze zrozumieniem (przeczytanie wyrazu "samolot" wymaga od dziecka uczonego metodą sylabową syntezy tylko 3 elementów, natomiast od dziecka głoskującego - aż 7).



Opracowanie na podstawie:
J. Cieszyńska, Kocham uczyć czytać. Poradnik dla rodziców i nauczycieli, Kraków 2008.

Zobacz także:
Nauka czytania procentuje
Artykuł prof. Jagody Cieszyńskiej - autorki metody sylabowej [do pobrania]